Miłość i Seksualność – program dla kobiet
IV edycja – Grzybno gm. Drawsko Pomorskie (Zachodniopomorskie)
Starość i Dopełnienie życia: 30-31 maja 2026r.
V edycja – Stary Toruń k/Torunia
Dorosłość: 23-24 maja 2026r.
Program składa się z 4 modułów:
Dzieciństwo
Okres nastoletni i Młodość
Dorosłość
Starość i Dopełnienie życia
Można uczestniczyć w wybranych modułach.
„Ten warsztat to powrót do siebie, po swoją moc, i siłę, i radość,
i po „wolno mi” i „mam prawo”.”
duchowość i seksualność ciała
satysfakcja czy spełnienie
żywotność, ciekawość, kreatywność, radość życia
czujące ciało – czujące serce
przepływ energii męskiej i żeńskiej w ciele
bezpieczeństwo i granice
obrazy miłości i seksualności
tworzenie i stałość relacji
żona czy kochanka – „ta pierwsza” czy „ta trzecia”
twórczość i płodność
przemijanie i śmierć
Na przestrzeni życia, już od początku naszego istnienia, zbieramy doświadczenia, które pozostawiają ślad w naszych ciałach, umysłach i sercach, kształtując nasze życie w obszarze miłości i seksualności.
Czy jesteś bezpiecznie otwarta, kochająca i ufna, doświadczasz siebie z radością w swoim ciele?
Czy może Twoje ciało broni się przed dotykiem, masz poczucie, że nie wszystkie jego części są dobre i piękne, wycofujesz się z doświadczania miłości, radości i przyjemności, pozwalasz się nadużywać?
W kameralnej, bezpiecznej przestrzeni warsztatu, we wspólnocie kobiet możesz uleczyć swoje zranienia, uwolnić ból oraz nieświadome wewnętrzne obrazy, przekazy i przekonania, które wpływają na twoje przeżywanie życia.
Kierując uwagę do własnego wnętrza, odnajdziesz w nim miejsca, które bronią się przed doświadczaniem swobodnego przepływu energii życia, kreatywności i miłości.
Podczas warsztatu będziemy otwierać to co zamknięte, rozluźniać to co napięte, tak, by tworzyć w ciele przestrzeń do swobodnego doświadczania siebie i wewnętrznej wolności w obszarze miłości i seksualności.
Metody pracy: praca z oddechem i ciałem, taniec i ruch, wizualizacje, praca z przekonaniami, elementy ustawień systemowych.
Dębowe Wzgórze (Zachodniopomorskie)
Grzybno 5A
sobota
10 – 18.30
(z przerwą obiadową i posiłkiem w miejscu zajęć;
można skorzystać za dodatkową opłatą ze smakowitych potraw kuchni ajurwedyjskiej serwowanych przez gospodynię)
niedziela
9.30 – 13.30
Inwestycja: 750 zł
Przy zgłoszeniu udziału do 30 kwietnia: 650 zł
Miejsce na warsztacie rezerwuje zgłoszenie udziału i wpłata zaliczki w kwocie 100 zł
BLIK-iem opcją „przelew na telefon” na nr 600 375 539
lub przelewem na konto JEJ Holistic: 48 1050 1979 1000 0090 7946 0953
w tytule: „zaliczka MiS 30-31 maja”
Prosimy o przyniesienie karimaty, 2 kocy (lub śpiwora i koca), małej poduszeczki, notesu,
ubranie swobodne, nie krępujące ruchów, grube skarpety lub obuwie zmienne.
STARY TORUŃ k/Torunia
Świetlica w Starym Toruniu, ul. Szeroka 13
sobota
9.30 – 17.30
(z ok. godzinną przerwą obiadową w miejscu zajęć)
niedziela
9.30 – 13.30
Inwestycja: 750 zł
Przy zgłoszeniu udziału do 30 kwietnia: 650 zł
Miejsce na warsztacie rezerwuje zgłoszenie udziału i wpłata zaliczki w kwocie 100 zł
BLIK-iem opcją „przelew na telefon” na nr 600 375 539
lub przelewem na konto JEJ Holistic: 48 1050 1979 1000 0090 7946 0953
w tytule: „zaliczka MiS 23-24.05.”
Prosimy o przyniesienie karimaty, 2 kocy (lub śpiwora i koca), małej poduszeczki, notesu,
ubranie swobodne, nie krępujące ruchów, grube skarpety lub obuwie zmienne.
REFLEKSJE UCZESTNICZEK POPRZEDNICH EDYCJI WARSZTATU:
„Kanał dawania zblokowany – dziś się udrożnił. Weszłam na swoje miejsce. Zauważyłam, że obecność w cierpieniu i trudach mojego partnera jest najlepszym i najpełniejszym co mogę mu dać od siebie. Nie naprawiaj! Nie wymagaj! Nie naciskaj! Poczekaj! I bądź obecna!”
Kasia (marzec’26)
„Czuję lekkość w ciele, w sercu. Nareszcie odeszłam od tego co mnie trzymało. Jestem wolnym człowiekiem.”
Małgosia (marzec’26)
„Dziękuję za doświadczenie spokoju! Tego uczucia nie doświadczałam wcześniej. Przyszłam z tą intencją i dostałam to, dziękuję!”
Kasia (marzec’26)
„Na warsztacie puściłam blokady seksualności, te które z pozycji niedojrzałej emocjonalnie osoby trzymałam w sobie. Dziękuję za wszystko, co mi dało życie. Teraz w dorosłości jest mi dobrze.”
Anna (marzec’26)
„Było naprawdę fantastycznie! Czułam się zrozumiana. Odczułam ulgę. Ciepło, miłość, akceptacja, wolność.”
Kasia (marzec’26)
„Ujrzenie perspektywy drugiej osoby. Potwierdzenie, że jedna myśl może rozproszyć i z erekcji nici.”
Marta (marzec’26)
„Dziś wiem, że tylko będąc w prawdzie o sobie można żyć w pełni prawdziwie.”
Magda (marzec’26)
„Uwolnienie serca – cieńką strugą łez.”
Basia (marzec’26)
„Wychodzę z warsztatów jako dorosła dla siebie i w relacji z bliskimi.”
Marta (marzec’26)
„Moja kobiecość – miłość – delikatność – sprawczość – decyzyjność -odpowiedzialność – wszystko się we mnie zlewa w jedną całość. Jestem kompletna.”
„Warsztat otworzył mnie na doświadczanie miłości całym ciałem i pełnym sercem.”
„Moja seksualność jest żywa.”
„Kobiecość – połączenie joni z sercem w przepływie oddechu najszybciej się poczuje jeżeli się oddasz i nie będziesz chcieć za bardzo.”
„Warsztat to powrót do siebie – do swoich zranień i do swojej mocy.”
„Na warsztacie poczułam, że mam moc i sprawczość i umiem stawiać granice, a to przecież przywilej Dorosłości.”
(Dorosłość – marzec’26)
„Cudowne spotkanie Cudownych kobiet w ogromnym zaufaniu i wielkiej intymności, które pozwoliło mi, wsparło, w procesie wglądu w moją dorosłość. Dotknęłam tam największych mroków, ciężaru, bólu i smutku, który był elementem, częścią mojej dorosłości. Na moment zanurzona w tej otchłani, powoli, dzięki energii, w której byłam, którą razem stworzyłyśmy, znalazłam siłę, by zobaczyć światło, by otworzyć się na nadchodzący spokój i piękno.
Czuję, że długa zima dobiega końca, a ja zaczynam otwierać się na nadchodzącą wiosnę. Dziś czuję, że wszystko to, co latami zmarznięte, zmrożone, może powoli zacząć tajać, rozmrażać się. Czuję ciepło słońca, czuję moje ciepło, czuję rozlewającą się po nim błogość.
Czuję siebie głęboko w sobie.”
„Nie potrzebuję partnera, by być szczęśliwą.”
„Uświadomiłam sobie, że w każdej relacji szukałam mojej pierwszej Miłości, mojego pierwszego partnera. Przyjęłam tę Miłość i z wdzięcznością ją pożegnałam”
„Odejście – odzyskanie równowagi w relacji, lekkość.”
„Zrozumiałam, że nie potrafię odejść. Nigdy w życiu od nikogo nie odeszłam. Muszę odejść od mojej mamy! Jestem cholernie szczęśliwą kobietą. Mam wspaniałego mężczyznę (męża) obok siebie. Wspaniałe córki. Myślę, że nie doceniałam tego co mam.”
„Ćwiczenie z pozostawieniem kogoś daje poczucie kontroli nad własną decyzją (nad życiem), ale najpiękniej jest uznać swoją i cudzą wolność i decyzję kochania i miłości w TYM momencie. Jesteśmy dla siebie teraz i tu po coś!”
„Magia i czucie. Miłość kobiety i mężczyzny otwiera się.”
(Dorosłość – styczeń’26)
„Nie łączyłam serca z joni, stąd „przygodny” sex, brakowało mi zaopiekowania się sobą i połączenia energią.”
„Pełnia łagodności, delikatności, miłości, spokoju i nadziei na przyszłość. Jestem zintegrowana.”
„Wychodzę z poczuciem odkrycia nowego obszaru, z uznaniem swojej seksualności za właściwą.”
„Ja ważna i odważna. Czuję siebie, mam kontakt ze sobą. Jestem bezwstydna!”
„Poszerzenie perspektywy na sprawy, które wydawały mi się jasne.”
„Wychodzę z warsztatów z uczuciem spokoju, akceptacji siebie, pogodzeniem się ze sobą, połączona ze sobą. Jestem świadoma czego chcę, a czego nie.”
„Dziękuję za przestrzeń ponownego przeżycia energii nastolatka. Była to piękna droga pomiędzy czasem dzieciństwa a czasem bycia dorosłą kobietą.”
(Okres Nastoletni i wczesna Młodość – styczeń’26)
„Utwierdzam się, że stawianie granic jest dobre.”
„Odkryłam na nowo energię miłości w moim ciele.”
„Czuję spokój i równowagę, pełność, kompletność w sobie.”
„Integracja „dołu” – „góry”
(Okres Nastoletni i wczesna Młodość – listopad’25)
„Uświadomiłam sobie, że nie mogę wpuszczać w swoją energię każdego.”
„Zbyt drastyczne i zbyt szybkie dawanie siebie i przekraczanie czyichś granic może doprowadzić do odrzucenia.”
„Oddech i kobiecy przepływ w odróżnieniu od męskiego, pożegnanie z tatą, moja nastoletnia seksualność a matka.”
„Mama zauważyła mnie jako piękną kobietę, seksualną i zdolną.”
„Jestem silniejsza – w końcu wygarnęłam swoim rodzicom. Powiedziałam co mnie boli, powiedziałam o swoich obawach, wątpliwościach, lękach.”
„Doceń swoja kobiecość i wyjdź z męskiej energii na co dzień, pozwól sobie więcej czuć i nie analizuj wszystkiego, poćwicz granice z czułością do świata.”
(listopad’25)
„Potężna grupa świadomych kobiet. Potężna dawka kobiecej energii.”
„Doświadczenie daru, jaki posiadam, miłości, którego nigdy nie byłam świadoma. (…) Spokój jaki jest we mnie po ćwiczeniach jest cudny, dostrzegam siebie.”
„Moje serce zostało otwarte i ciało gotowe na przyjmowanie.”
„Największym doświadczeniem było spotkanie z moim bratem oraz zrozumienie, że nie czuję swojego ciała przez dotyk innej osoby.”
„Moment, w którym moja mama mnie zauważyła. Odwróciła się w moją stronę, nie koncentrowała się już na swoim bólu, tylko Ja była ważna, ze swoimi emocjami.”
„Zamknięte serce – żeby przetrwać.”
„Kiedy zobaczyłam moich rodziców ujawniły się emocje – łzy. Łzy, które dla mojej osoby zostały zakazane. Bo były oznaką słabości. Oczyściłam się, poczułam spokój, ulgę i bezpieczeństwo w sobie.”
„Bardzo mocno wzruszył mnie moment, kiedy moja mama patrzyła na mnie z ogromną miłością.”
„Świadomość, taka prawdziwa, jak bardzo krzywdziłam i obwiniałam siebie za nie bycie jak wszyscy inni, poprawni, normalni.”
„Na początku są oni; mama, tata i ich miłość. Potem pojawiamy się my. Coraz bardziej dociera do mnie, że są oni jedynymi najwłaściwszymi, tak jak i ja.”
(Dzieciństwo – sierpień’25)
„Najbardziej odkrywcze było dla mnie to jak bardzo chcę być utulona, widziana i zaopiekowana, i jak bardzo trudno jest mi o to poprosić i przyjąć bez wyrzutów sumienia gdy ktoś mi to oferuje. Spędziłam uzdrawiający czas wśród pięknych, cudownych kobiet.”
„Uświadomienie jak moja postawa wpływa na odbiór przez męża mojej osoby.”
„Dziękuję za doświadczenia kompensacyjne. Za to, że pokazały mi one jak czuć się bezpiecznie przy moich rodzicach, razem z tatą, gdy jego energia seksualna jest tylko z nim, a moja ze mną. (…) Czuję wdzięczność za otwartość uczestniczek, że nikt nikogo nie ocenia. Każdy każdemu daje tyle czasu ile potrzebuje. Atmosfera sprzyja otwartości i poruszeniu intymnych, ciężkich tematów.”
„Do tej pory szukałam swojej seksualności w połączeniu z partnerem, z mężczyzną. Teraz wiem, że najpierw uwalniam ją do życia w moim ciele, ja – dorosła kobieta.”
„Połączenie serca i joni to moje odkrycie z tych warsztatów.”
(Dzieciństwo – luty’25)
„Odkrycie, że seksualność to również otwarte serce.”
„Poczułam, że mój rozwój seksualny był dobry taki jaki był.
Doceniłam to doświadczenie.”
„Moje ustawienie pomogło mi zrozumieć moją mamę.”
„Od dzisiaj będę rozmawiać ze swoją „muszelką”, żeby wiedzieć, że ona istnieje.”
(grudzień’24)
„Moja dorosłość – poczułam jej godność i wielkość.”
„Jestem kompletna.”
„Pożegnanie z mamą i poczucie bezwarunkowej miłości do niej, reszta nie jest ważna.”
„Przestałam się bać – poczułam w sobie tyle męskiej energii!
Wcześniej nie miałam do niej dostępu.”
„Poczułam siebie w pełni i z pragnieniem/gotowością/otwartością na nowy etap w życiu.”
(listopad’24)
„Co dał mi ten kurs? Miłość – do siebie i innych. Energię – do działania i czucia.
Ciekawość – sprawdzanie, badanie. Zupełność – jestem kompletna, otulam siebie.”
„Odkryłam, że chcę czuć energię seksualną dla siebie.
Żeby ona mnie budowała, a nie była towarem wymiennym.”
„W doświadczeniu z mamą odczułam paraliżujący strach przed pójściem w jej ramiona. Ale gdy już się tam znalazłam nie mogłam się nakarmić jej miłością, ciepłem, jej ramionami!”
„Przyjęcie miłości ojca. Wiara w miłość mężczyzny.”
(październik’24)
„Prawda i szczerość. Przypomniałam sobie, że to fundament relacji, czy z własnym umysłem, ciałem, czy z drugim człowiekiem. (…) Autentyczność w tym, co się czuje to wartość bezcenna.”
„Bliskość zaczyna się w łonie matki. Warsztat kończę z uczuciem ulgi i spokoju. To budujące emocje w mojej seksualności i dorosłości.”
„Pozwolenie sobie bycia w prawdzie i wyrażanie jej mimo lęku przed oceną, osądem, odrzuceniem.”
„Dojrzałość to także umiejętność godzenia się ze stratą/stratami. A potem jest coś nowego.:)”
„Ważnym w dorosłości jest uwolnić to, co nie nasze, to, co z rodu, to, co rodziców, by stanąć w tym, co moje i umieć się tym zaopiekować.”
„Miłość i seksualność to dwie potężne energie, które zapraszam do mojego życia. Odkrywam w sobie i z każdym procesem czuję się lepiej, lżej.”
(czerwiec’24)
„Pogodzenie – zgoda na to co było i jak było.
Na horyzoncie nadzieja na połączenie tego co rozdzielone.
Ukojenie w bezpiecznej bliskości drugiego człowieka.”
„Seksualność we mnie jest piękna, jestem jednością, jestem harmonią, jestem kompletną harmonijną kobietą.”
„Mogę unieść swój ból. On jest częścią życia.
Jednocześnie mogę czuć radość, która też jest częścią życia.”
„Seksualność jest najważniejsza. Kobieta w niej jest wdziękiem, powabem, lekkością.”
„Zabieram poczucie, że mama stoi za mną, że pozwala mi być dzieckiem.”
„Kobiecość jest ważna. Jestem ważna.
To co mam do powiedzenia jest ważne.”
„Seksualność jest we mnie i należy do mnie, i mogę się nią cieszyć, i mieć do niej dostęp na różne sposoby.”
(kwiecień’24)
„Życie jest dla mnie, a nie przeciwko mnie. (…) Przepiękne spotkanie!”
„Przeszłam transformację od prze-życia do życia. (…) Płynę, a ono mnie niesie.”
„Moje życie jest żywe.”
„To, co trudne i bolesne może być obok tego, co błogie i dobre. Moje życie pomieści to wszystko. Na to wszystko mam w sobie zgodę. I poczucie, że rodzi się we mnie odwaga, by otworzyć się na bliskość i intymność płynącą z serca.”
„Poczułam jeszcze więcej lekkości i płynności w ciele oraz radości z bycia sobą w moim pięknym życiu.”
„Energia seksualna może być też lekka, wibrująca i czuła.”
(luty’24)
„Już nie muszę się ukrywać. Jestem pełną kobietą, kompletnym człowiekiem.”
„Zabieram radość i energię życiową, uwolnienie kobiecej energii z modułu walki, większą pokorę, poczucie spokoju.”
„Piękny warsztat, który pozwolił mi otworzyć szerzej przestrzeń, i głębiej, i cieplej.”
„Warsztaty to nowe, ciekawe doświadczenie. Przychodząc, nawet nie byłam w pełni świadoma, że tego potrzebuję. Znalazłam sposób na odzyskanie spokoju. To początek pełnej przestrzeni dla mnie samej. Dobry początek na dobre relacje.”
(wrzesień’23)
„Przyjmowałam z życia wszystko „jak leci” i musiałam się z tym jakoś mieć. Nawet kiedy czułam w ciele obrzydzenie nie potrafiłam powiedzieć: dość. Dzisiaj to poczułam i poczułam swoją granicę. I chcę mówić: nie, kiedy coś mi nie służy. Ten warsztat to powrót do siebie, po swoją moc, i siłę, i radość, i po „wolno mi” i „mam prawo”.”
„Uczę się pozwolić ludziom zobaczyć siebie.”
„Fascynujące było dla mnie odkrycie, że jestem kobietą. Poczułam się kompletna kiedy zobaczyłam obraz moich rodziców razem. Czuję ogromną wdzięczność i radość za to, iż mogłam brać udział w tym warsztacie.”
„Oddech łączący centrum kobiecej mocy z sercem pozwolił mi poczuć się integralnie. To mój nowy sposób na ugruntowanie się, jest bardziej naturalny i oczywisty od stosowanych wcześniej.”
(czerwiec’23)