Poczułam jedność ciała i ducha. A właściwie pierwszy raz w 100% miałam poczucie swego ciała. Z jednej strony doświadczyłam tego, że jestem w jakiejś formie, z drugiej – uświadomiłam sobie lekkość i rozpłynięcie w przestrzeni. Niesamowite, uczucie ciężkości i lekkości zarazem.