Terapia integralna. Ustawienia systemowe. Rozwój osobisty.         600 375 539     biuro@jejholistic.pl

W zgodzie z Sobą – 15-16 lutego 2020r. – Rozgarty k/Torunia

Warsztat techniki Voice Dialogue.

 

„Dialog z głosem jest umiejętnością niezbędną, jak obsługa komputera. Możesz żyć oczywiście bez, ale co to za życie!”
Iwona (maj’10)

 

W programie:

sobota – zdemaskowanie Wewnętrznego Krytyka, Popychacza, Zadowalacza, Perfekcjonisty, Kontrolera

niedziela – sesje metodą voice dialogue – tworzenie mapy swojej osobowości, odszukiwanie zagubionych i wypartych części siebie (pewność siebie, radość, kreatywność, luz, beztroska, odwaga itd.)

 

  • krótki wykład o wzorcach energii, podosobowościach i psychologii ja,
  • zapoznanie uczestników z techniką Voice Dialogue,
  • praktyczne ćwiczenia rozpoznawania i kontaktowania się z wewnętrznymi głosami – jak rozpoznać i rozbroić Wewnętrznego Krytyka, Kontrolera, Popychacza, Zadowalacza, Perfekcjonistę?
  • jak rozwijać świadomość?
  • tworzenie mapy własnej osobowości.

 

Podczas warsztatu:

 

      • odkryjesz nieznane obszary siebie, nowe zasoby do osiągania celów,
      • nauczysz się zarządzać osobowością i energią,
      • uświadomisz sobie czemu działałeś w sposób, którego nie rozumiesz i zaczniesz żyć bardziej świadomie,
      • dojrzejesz, nauczysz się słyszeć więcej i sprawnie komunikować z ludźmi,
      • zrównoważysz swoją osobowość,
      • nauczysz się zamieniać krytykę w twórcze wsparcie,
      • otrzymasz narzędzie wspierające rozwiązywanie konfliktów wewnętrznych,
      • nauczysz się używać swojej inteligencji energetycznej i instynktu, żeby rozpoznawać prawdę w relacjach z innymi ludźmi i świadomie kształtować relacje z nimi.
  •  
    Największą wartością warsztatu jest to, że masz okazję nie tylko dowiedzieć się na temat bogactwa podosobowości, jakie kryją się w Twoim wnętrzu, ale nawiązać z nimi bliski, doświadczalny kontakt.To bezcenne doświadczenie, które procentować będzie w Twoim życiu. Zdemaskowanie głosów żyjących w głębi Ciebie sprawia, że od teraz to Ty dowodzisz. Stajesz się Panem Siebie!
     
    Ten warsztat to milowy krok w podnoszeniu poczucia własnej wartości i pierwszy krok na drodze do autentycznej bliskości z innymi ludźmi!
     

    Miejsce:

    Rozgarty k/Torunia
    Świetlica w Rozgartach, ul. Długa 18 A

     

    nie korzystać z GPS ! (błędnie prowadzi)

    Z Torunia jechać szosą na Bydgoszcz po prawobrzeżnej stronie Wisły (Motoarena, Castorama). Za światłami w Rozgartach (nie w Przysieku!) skręcić w prawo i jechać cały czas wijącą się drogą aż do boiska i placu zabaw.
    Biały domek za placem zabaw – to tu.

     

    możliwy dojazd toruńskim autobusem miejskim linii 36
    (tylko kursy do Rozgart!),
    budynek znajduje się tuż za przystankiem końcowym

     

    sobota: 10.00 – 17.00 (z godzinną przerwą obiadową)
    niedziela: 9.00 – 14.00

     

    Inwestycja –  470 zł

     

    Udział w 1 dniu warsztatu (sobota): 280 zł

     

     – mała inwestycja w duuużą zmianę !

     

    Odpłatność dla osób w trudnej sytuacji finansowej ustalana jest indywidualnie.

     

    Miejsce na warsztacie rezerwuje zgłoszenie udziału
    i wpłata zaliczki w kwocie 70 zł na konto:
    48 1050 1979 1000 0090 7946 0953

     

    REFLEKSJE UCZESTNICZEK/ÓW POPRZEDNICH EDYCJI WARSZTATU:

     

    „Zgadzam się absolutnie z tym, co powiedziałaś na wstępie – że jest to warsztat tak istotny, że powinien być przeprowadzany w szkołach. (…) Dziękuję również jako mama, duża wiedza ważna wychowawczo.”
    Anna (luty’20)

     

    „Pokazałaś mi dziś mnie taką prawdziwą, której szukałam już od bardzo dawna.
    Dziś mam wrażenie, że zrobiłam stumilowy krok do ukochania siebie samej.”
    Monika (luty’20)

     

    „Piękny dzień. Olbrzymia dawka wiedzy.
    Zrozumienie problemu, który stoi obok mnie. Stawienie mu czoła.”
    Magda (luty’20)

     

    „Uwolniłam się od oceniania niepożądanych/negatywnych części mnie.
    To, że we mnie są nie znaczy, że jestem złą osobą, nie muszę ich wypierać.”
    Ola (luty’19)

     

    „Nawiązałam kontakt z popychaczem i wymagającym rodzicem we mnie.
    Poznałam nową jakość – wyrozumiałość.”
    Ania (luty’19)

     

    „Czuję ulgę odsłonięcia bariery i szansę wykonania kolejnego kroku.”
    Edgar (luty’19)

     

    „Nauczyłam się być świadoma ciała, emocji. Można pokazać słabość i to też jest ok.”
    Iwona (październik’18)

     

    „Duże zaskoczenie, jak bardzo potrafimy sami przed sobą skrywać jakieś nasze części, podosobowości. I kolejny raz gdy po warsztatach, pełna nadziei, spoglądam w przyszłość, widząc jaką drogę już przeszłam i jak fajna czeka mnie przygoda życia w przyszłosci.”
    Magda (październik’18)

     

    „Prościej mi pomyśleć o relacjach. WIem, że chcę czasem nie umieć, nie dać rady.”
    Ewelina (październik’18)

     

    „To co dla mnie najważniejsze, to fakt możliwości zmiany siebie, kształtowania siebie poprzez zrozumienie istanienia podosobowości.”
    Jola (październik’18)

     

    „Warsztaty napełniły mnie optymistycznymi refleksjami. Wszyscy mamy różne podosobowości, a ich rozpoznanie pomaga w dotknięciu swojego prawdziwego „ja”.”
    Ewa (październik’18)

     

    „Zrozumienie, że w bezsilności drzemie ogromna siła, a w sile bezsilność było dla mnie jednym z przełomowych zdań na warsztacie.”
    Karolina (maj’18)

     

    „Odkryłam, że agresja, którą wypieram to nie tylko przemoc, której się boję, ale zdecydowanie, którego brakuje mi w życiu.”
    Kamila (maj’18)

     

    „To co mnie wkurza, tego mi brakuje.”
    Aneta (maj’18)

     

    „Uświadomienie głównych podosobowości i przećwiczenie ich. Uświadomienie sobie tego tematu i zrobienie wstępu do radzenia sobie z tym w sobie i innych.”
    Witold (maj’18)

     

    „Jak wiele w nas jest nieodkrytych, niedostępnych miejsc, do których możemy zmierzać latami, albo o istnieniu których w ogóle nie wiemy. Jak silny wpływ mają na nasze życie. Warto je sobie uświadomić, by żyć świadomie, dla siebie, dla dzieci, dla relacji.”
    Julita (marzec’18)

     

    „Przymus robienia wszystkiego dla wszystkich (…) to było ogromnym stresem i obciążeniem.”
    Hania (marzec’18)

     

    „Dzięki sesjom VD za każdym razem odkrywam jakąś część siebie i uzmysławiam sobie dlaczego dokonuję takich, a nie innych wyborów, podejmuję takie, a nie inne dycyzje.”
    Berenika (marzec’18)

     

    „Chcę częściej stawać twarzą w twarz z wewnętrznym krytykiem.”
    Monika (styczeń’18)

     

    „Zobaczyłem jak mocno rozwiniętego mam krytyka w sobie.”
    Zygmunt (styczeń’18)

     

    „Warsztat uważam za „kamień milowy” w procesie rozwoju świadomości. Zobaczyłam głęboko ukrytego we mnie perfekcjonistę oraz jaki miał wpływ na moje relacje z innymi ludźmi.”
    Bożena (kwiecień’17)

     

    „Mój mąż jest częścią mnie.”
    Milena (kwiecień’17)

     

    „Cieszę się, że zmusiłem się w ogóle do przyjazdu, było to bardzo ważne doświadczenie, by zdać sobie sprawę, że warto analizować i rozmawiać o emocjach.”
    Tomasz (kwiecień’17)

     

    „Podosobowości przychodzą i odchodzą, a spokój pozostaje. :-)”
    Magda

     

    „Jestem wdzięczna sobie, że dałam sobie te dwa dni zanurzenia się w temacie i pokonania niechęci do formuły warsztatów.”
    Karolina

     

    „Rozmowa z moim wewnętrznym kontrolerem/obrońcą dała mi poczucie, że on chce dla mnie dobrze i mogę z nim współpracować zamiast walczyć.” Alina


Więcej

„Najistotniesze było przesunięcie mojego wewnętrznego krytyka. Pełni teraz funkcję wspierającą, a nie tylko wytyka błędy prosto w twarz.” Dorota (kwiecień’16)

„Obrońca-kontroler usztywnia również ciało. Puszczenie kontroli uwalnia od bólu i samotności.” Ania (kwiecień’16)

„Ważne było uświadomienie sobie, że nie zawsze kieruję swoim życiem.” Agnieszka (kwiecień’16)

„Najważniejsze było poczucie głównych podosobowości.” Magda (kwiecień’16)

„Kiedy na poczatku warsztatu usłyszałam, że cecha, którą podziwiam u innych jest moją cechą wypartą, pomyślałam, że to się nie złoży. Teraz, po 2 dniach, jestem bardzo poruszona tym, że jednak warsztaty pokazały mi, że tak jest.” Dominika (marzec’14)

„Dowiedziałem się o istnieniu cech, które znałem, a nie byłem ich świadomy.” Jarek (marzec’14)

„Warsztaty uświadomiły mi, że nie ma winnych, że jakaś podosobowość w nas dominuje lub nam szkodzi.” Aneta (marzec’14)

„Uświadomiłam sobie z jak wielu różnych ja się składam. Każde charakteryzuje mnie i kieruje mną w określonych sytuacjach. Ale istnieje (…) prawdziwe ja , które może słuchać, pacyfikować, poddawać się, bądź nie tym głosom, które słyszy.” Agnieszka (marzec’14)

„Największym odkryciem tego warsztatu jest to, że mam podosobowości, które mnie lubią i wspierają.” Grażyna (marzec’14)

„Odkrycie i nazwanie własnych wzorców energii jest wyzwalające i daje przestrzeń do zmiany.. (…) Zdemaskować swoje podosobowości to jedyna droga na poznanie pełni swojej osobowości – prawdziwy sposób na spotkanie ze sobą.” Asia (maj’13)

„Na tych warsztatach mogłam przyjrzeć się różnorodności tego, co zwykłam nazywać swoim ja; przy okazji przekonać się, że nie ma jednej prawdy o tym, jaka jestem, a cechy, które irytują mnie tak bardzo u innych są również we mnie. (…) Drugim krokiem (wcale niełatwym) było zaakceptowanie swojej „ciemnej strony” w imię stwierdzenia, że „każde światło ma swój cień”. Dzięki temu łagodniej patrzę na siebie, a w konsekwencji i na innych.” Berenika (maj’13)

„Wszystkie moje głosy są ważne, bo dbają o mnie. Od dziś będę je bacznie obserwować/wysłuchiwać bez zagłuszania.” Ewa (maj’13)

„Spotkałam się z moim zepchniętym na dno „odkrywcą” i to było cudowne doświadczenie.” Ola (maj’12)

„Mam świadomość wielu podosobowości w sobie. Nie wszystkie jeszcze znam, choć wszystkie używam. Wszystkie są pomocne – w różnych sytuacjach, ale one nie są mną. Jestem czystą świadomością.” Joanna – Asia (maj’12)

„Zrozumienie i silne „stanie na nogach” sprawia, że życie staje się prostsze i badziej przyjemne. Największy wpływ na to co się dzieje wokół mnie mam ja sama.” Marta (maj’12)

„Wynoszę przekonanie, wiem, że potrafię zaufać, że możliwe jest, że ktoś robi dla mnie coś „tak po prostu”… A ja to widzę, przyjmuję, czuję się dobrze… i nic się nie dzieje… I wiem też, że ja chcę dać „tak po prostu” – ale jest to mój wybór – z serca płynący. Niesamowite doświadczenie. Jakież to proste.” Ilona (maj’12)

„Harmonia i to co się dzieje w świecie zewnętrznym zależy od tego co mamy wewnątrz. Kiedy ja i wszystkie podosobowości żyją w zgodzie – świat wokół dopasowuje się do tego.” Iza (maj’12)

„Zostały mi ofiarowane proste narzędzia, które będę używać do pracy nad sobą i swoim rozwojem.” Gosia (maj’12)

„Zobaczyłam kim nie jestem, lecz mam podosobowości, które zrosły się ze mną na stałe. To nie jestem jednak ja!” Edyta (maj’12)

„VD jest wspaniałym doświadczeniem, bo pokazuje jak ogromne spektrum podosobowości mamy w sobie, a co ważniejsze – są to tylko energie, z którymi nie mamy się „sklejać”, a znajdować między nimi równowagę.” Marta (maj’12)

„Warsztaty uświadomiły mi mnogość możliwości tkwiących we mnie. Pokazały, jak szukać do nich drogi. Kolejny krok do wolności.” Maciej (czerwiec’11)

„Łatwiej będzie mi się żyło, kiedy będę umiała zauważać i nazywać energię, w której jestem na dany moment, nie będę się z nią utożsamiać i zatracać w niej.” Ewa (czerwiec’11)

„Znalazlam energię szefa – mam do niej dostęp, chociaż nigdy jej nie używałam! Dobrze się czułam w roli „racjonalnej, jasno mówiącej o swoich potrzebach” osoby. Ta część to nie tylko siła, to także mądrość i 100% pewność, której tak bardzo potrzebuję.” Asia (czerwiec’11)

„Moje energie – jak je odkryłam i posłuchałam – są wzruszone, i ja też jestem poruszona.” Edyta (czerwiec’11)

„Analiza samego siebie.” Tomasz (maj’11)

„Zdecydowanie to ja wolę zarządzać moimi podosobowościami niż by one rządziły mną.” Karolina (maj’11)

„Uświadomiłam sobie, że mam wpływ na swoje odczucia/emocje, mogę nimi zarządzać, nie poddawać się im.” Paulina (maj’11)

„Budowanie swojej świadomości, ugruntowanie.” Ela (maj’11)

„Kolejna dla mnie wspaniała lekcja poznawania siebie i dążenia do zdrowego, radosnego życia, a przede wszystkim – wolności. Zrozumienie, ze jest we mnie tyle podosobowości powoduje, że mam dla siebie więcej wyrozumiałości i spokoju.” Ola (maj’11)

„Warsztat pokazał mi, jak istotną rzeczą jest praktyka uważności.” Adam (sierpień’10)

„Rozmowa z głosem – ćwiczenie dla mnie wstrząsające – pomogło mi odkryć dobre funkcje, które starał sie odegrać mój głos krytyka. (…) Wszystkie części szkolenia bardzo ciekawe i idące ku ostatniej części – dialogu z głosem – ostatni element bez wcześniejszych nie mógłby zaistnieć.” Małgosia (sierpień’10)

„Żadna z moich podosobowości nie jest mną. Zawsze mogę wyjść z niej i wejść do energii innej podosobowości, i korzystać z jej siły..(…) Dobrze jest zająć się tymi podosobowościami, które wypieram, bo na utrzymywanie tego wypierania zużywam dużo energii.” Łukasz (sierpień’10)

„Warsztat uzmysłowił mi co mi w życiu przeszkadza, z czym sobie trudniej radzę. a jakie mam mocne strony. Dowiedziałam się, jakie cechy i emocje eksponuję, a jakie wypieram.” Sabina (sierpień’10)

„Bardzo unikałam kontaktu i rozmowy z wewnętrznym Krytykiem, a on okazał się bardzo wspierającą podosobowością, którą do tej pory wypierałam.” Gosia (czerwiec’10)

„W trakcie warsztatu zyskałam – całkiem spontanicznie – dostęp do tych części siebie, których mi brakowało na codzień. (…) Integracja w grupie to dla mnie bardzo cenne i uczące doświadczenie. W kontakcie z różnymi osobami wychodzą na scenę różne podosobowości.” Joanna (czerwiec’10)

„To, co przeczuwalam w sobie naprawdę istnieje. Uświadomiłam sobie, że można panować nad glosami, że są naszymi przyjaciółmi. I nawet, jeśli ich nie chcemy, one istnieją i trzeba się z nimi zaprzyjaźnić.” Iwona (czerwiec’10)

„Spotkanie ze swoimi podosobowościami i doświadczenie porozumienia i integracji między nimi to najważniejsza rzecz, jaką wynoszę z warsztatu.” Mariusz (czerwiec’10)

„Ucieszyłam się, że jest sposób na poradzenie sobie z moimi wewnętrznymi głosami, które zatruwały mi życie.” Asia (czerwiec’10)

„Uświadomiłam sobie, że jest we mnie kilka podosobowości, które bardzo blisko mnie funkcjonują, ale wiedząc, że każda podosobowość nie jest ani dobra ani zła – po prostu jest – uczę się je akceptować.” Beata (czerwiec’10)



 

Share This